Pomoc dla dzieci Libanu

W związku z dramatyczną sytuacją po gigantycznym wybuchu w Bejrucie, w porozumieniu z naszymi libańskimi przyjaciółmi z Fundacji Follereau postanowilismy wesprzeć szkoły katolickie dla ubogich dzieci z doświadczonego kolejnymi wojnami Bliskiego Wschodu, które razem ze swymi rodzinami znalazły schronienie w gościnnym Libanie.

Trwający od trzydziestu lat kryzys ekonomiczno polityczny w Libanie w sposób dramatyczny pogłębił się na skutek pandemii Covid 19 oraz gigantycznego wybuchu, który zniszczył centrum stolicy. Trzeba przypomnieć, że jest to kraj noszący wciąż tragiczne ślady wieloletniej wojny. Mimo to, stał się on zarazem miejscem azylu dla chrześcijan z ogarniętych działaniami wojennymi Iraku i Syrii. Dramatu wojny szczególnie boleśnie doświadczają dzieci. Dla nich kluczowa jest edukacja, którą w znacznej mierze zapewniało rozwijane od XIX wieku szkolnictwo katolickie, które dziś obejmuje ponad 192 tys uczniów i blisko 13 tys. nauczycieli – w tym 900 sióstr i księży. Niestety, szacuje się, że na skutek katastrofalnej sytuacji 80% szkół katolickich będzie zmuszone zamknąć swoją działalność. Siedemnaście wspólnot zakonnych działających na rzecz edukacji nie jest w stanie kontynuować swojej tak ważnej w tym rejonie świata misji. Warto zaznaczyć, że według danych Krajowego Sekretariatu Szkół Katolickich 23% uczniów stanowią muzułmanie.

Komentarze są wyłączone.