List z Burundi

Drogi Panie Kazimierzu, serdecznie dziękuję za piękną gazetkę, która daje piękny obraz waszej działalności i tak wielkiego zaangażowania aby pomóc szczególnie tym, którzy często są jakby zapomniani przez  większość ludzi wielkiego świata polityki i biznesu. Zawsze mile sobie wspominam spotkanie w Zielonce na moim urlopie gdy byłem w Polsce to chyba w roku 2013. W tym roku w maju, też byłem na urlopie w Polsce, ale ze względu na wizyty u dentysty i dwie pielgrzymki do Medjugorje, nie mogłem być z Wami w Zielonce na Festiwalu, ale duszą i sercem jestem z Wami. Często wspominam sobie Małą Anię, anioła dobroci i współczucia z drugim człowiekiem.  Takich „proroków „ potrzebujemy dzisiaj aby sumienia ludzi nie zasnęły w komforcie luksusu, ale aby  szeroko otwarły się  na potrzeby innych szczególnie w tym świętym Roku Miłosierdzia. Niech Dobry Samarytanin, sam

Jezus Chrystus błogosławi waszemu dziełu i niech Panu użyczy wiele promieni łask i błogosławieństwa Bożego w tym pięknym dziele, jakim jest pomoc biednemu we wszelkiej biedzie, Niech zbliżające się święta Bożego Narodzenia, jak gwiazda Betlejemska rozjaśnia i prowadzi po Bożych drogach jego woli całe wasze dzieło i będzie pokojem jakiego nikt nie może dać. Za to wszystko „ Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój dobrym ludziom”.

Z misjonarskim błogosławieństwem, O. Józef Trybała OCD misjonarz z Rwandy, z Butare, gdzie mam obowiązek prowadzić naszych młodych w tajniki życia konsekrowanego, według naszego charyzmatu  i duchowości karmelitańskiej, na wzór naszych świetych Karmelu, św. Teresy od Jezusa i św. Jana od Krzyża. Jak Pan żniwa, Dobry Pasterz pozwoli to w czasie następnego urlopu w 2017  postaram się dojechać do Zielonki, aby dzielić się z Wami darami jakimi sam Bóg nas obdarza i posyła aby dzielić się z drugimi.

o. J. Trybała

Komentarze są wyłączone.