Nasza kolejna studnia na afrykańskim Sahelu

 

 

W ubiegłym roku Fundacja Polska Raoula Follereau postanowiła uczcić pamięć naszego wolontariusza, komendanta 58 Szczepu ZHR dha Kamila Kulczyckiego, który zginął podczas podróży po Hiszpanii. Pierwsze pieniądze zebrano podczas uroczystości pogrzebowych. Kolejne ofiary wpłynęły na konto Fundacji. W sumie zebrano i przekazano za pośrednictwem Misji Franciszkańskiej w Sabou 42745 PLN (10 tys. euro). Praca nad odwiertem i instalacją akcesoriów wraz z ręczną pompą głębinowa trwały pół raku. Dziś mieszkańcy miejscowości Bidiga mają już swoje źródło czystej wody pitnej. To zmieniło całkowicie ich codzienne życie. Do tej pory chodzili z bidonami i wiadrami blisko 10 km. Studnia opatrzona tablicą pamiątkową usytuowana jest na terenie który przeznaczony jest w przyszłości na budowę szkoły. Na razie dzieci mają swojego nauczyciela i uczą się w prowizorycznym szałasie.

W specjalnym podziękowaniu, jakie w imieniu mieszkańców miejscowości Bidiga i okolic przekazał Jacques Ouandaogo opisał pokrótce ciężką sytuację materialną miejscowej ludności nękanej od kilku lat klęską suszy. Chcę, by wszyscy, którzy przyczynili się do sfinansowania projektu wiedzieli, jak wielkim wydarzeniem była budowa studni, dzięki której życie stanie się łatwiejsze, nie mówiąc już o poprawie warunków zdrowotnych dla dzieci. Jak Bóg da, przy studni powstanie szkoła. – napisał nasz afrykański przyjaciel.

 

Komentarze są wyłączone.